Strona 3 z 10

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 6:14
autor: Crows
polecam film N.Gordona "Medicus" jak fanatycy religijni potrafią doprowadzać ludzkie zycie do absurdu ciesząc sie z ciemnoty ludzkich umysłów.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 7:31
autor: victoria
Crows, ale może w tym temacie, fanatyków zostawmy w spokoju :D bo fanatycy anty religijni też niezłego garba mają ....
Abesnai pisze:...lekarz może sobie składać jaką chce. Powinien skutecznie leczyć ...
tak gwoli ścisłości, to w przypadku aborcji kogo leczy?

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 7:52
autor: Gość
Victorio - moich porownan??? Slowa o czyszczeniu drog rodnych, slowo : smieć- wyszlo z Twoich ust, mnie nic takiego nie przyszloby do glowy. Znamienne.
Znamienne ze szafujac obficie wznioslymi sloganami - nie potrafisz odpowiedziec na idiotycznie proste pytanie: zycie kobiety czy zarodek ktory dopiero rozwija sie do zycia?
Bo to ujawniloby hipokryzje?
Jak rozumiem - z szacunku dla zycia nie jadasz miesa i jajek? A phe - toz to zywy kurczaczek. Tylko jeszcze sie nie wylągł.
Moze zamiast bazowac na wyobrazni - warto zapoznac sie z podstawowa wiedza na temat tego, czym rozni sie zygota od plodu, a płod od noworodka.
Wmawianie ludziom, ktorzy dopuszczaja mozliwosc aborcji w uzasadnionych przypadkach, ze popieraja mordowanie dzieci - nie jest najlepszym pomyslem, i swiadczy jedynie o braku elementarnej wiedzy zastepowanej obrazkiem niemowlaka w beciku, i z grzechotką, radosnie sobie gaworzacego w brzuszku mamy.
Slowa o szacunku dla kazdego zycia obnazaja zaklamanie, gdy przychodzi wybrac pomiedzy tym co blizsze, a dalsze. Tym co widac, a czego nie widac. Łatwiej dbać o to czego nie widac?
Jak slusznie zauwazyl pewien profesor - jeden z jego kolegow, ktory rowniez pokazowo wyklucza jakakolwiek ingerencje w rozwoj plodowy - przybiegl do niego z ciezarna zona, aby wykonac badania prenatalne. Chociaz ich nie uznaje. Dla innych kobiet.
Sa tacy, ktorzy zgodnie z wiara nie godza sie na transfuzje krwi - wola smierc czlowieka.
Sa tacy, ktorzy zgodnie z wiara - nie dopuszczaja mysli o możliwości aborcji z jakichkolwiek wzgledow - wola smierc kobiety ciezarnej.
Zgodnie z wiara maja czyste sumienia.Tylko jakie sumienia: ludzkie czy religijne?
Nikt nie twierdzi ze ludzki zarodek nie jest postacia zycia - rozwijajaca sie do postaci ludzkiej. Nikt nie twierdzi ze aborcja jest czyszczeniem ze smieci - jak to powiedziala Victoria szanujaca kazde zycie. Nawet to ktore zjada, albo skazuje na smierc swoim stosunkiem do aborcji - ktora nie jest srodkiem wczesnoporonnym, a bardzo inwazyjnym zabiegiem, ktory mimo to niekiedy jest jedynym rozwiazaniem, gdy na szali wazy sie zycie czlowieka i tego, co we wczesnej fazie rozwoju na pewno nie jest smieciem, ale i nie jest jeszcze czlowiekiem - dopiero staje sie nim.
Wiec prosilabym o odrobine konsekwencji,albo umiarkowania w osądach.
Voltaren slusznie zauwazyl - to sa ogromne dylematy moralne, nie tylko dotyczace aborcji, tylko dlaczego z problemu wyboru mniejszego zla - polegajacego na wyborze miedzy zyciem ktore jeszcze nie jest czlowiekiem, a zyciem czlowieka niektorzy probuja uczynic wybor miedzy zyciem a mordowaniem zycia? Brzuch widza, a kobiet juz nie?

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 14:55
autor: maly_kwiatek
Ayalen,
czy chcesz twierdzić, ze to co jest w brzuchu ciężarnej kobiety jest nieludzkim agresorem, który napadł na matkę i tylko dobra wola matki może agresora zachować przy życiu?

Słyszałem takie absurdalne koncepcje u jednej pani i zapewniam Cię, że przekonałem ją, że jest w błędzie.
Jeśli chcesz mogę Tobie też zaaplikować szkolenie.
Tamta pani po dyskusji już nigdy więcej nie wróciła na fora internetowe.
Zapewne jest wreszcie uspokojona i szczęśliwa.
Nawiasem była matką :>

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 15:55
autor: Gość
Nie, nie powiedzialam tego - i po raz trzeci mowie ze nie jestem zwolenniczka aborcji. Ale nie jestem tez zwolenniczka zaslepienia, skazujacego na smierc kobiete, aby chronic zycie, ktore bez niej i tak nie bedzie żyło. Przypominam, ze termin aborcja obejmuje pierwsze tygodnie ciazy. Przypominam, że nie mowimy o usuwaniu ciazy u kobiety, ktora po raz kolejny "wpadla".
Mowimy o dopuszczalnej aborcji, w przypadkach gdy ciaza staje sie zagrozeniem dla zycia kobiety.
I jestem ostatnia osoba ktora zmuszalaby lekarza do wykonania tego zabiegu wbrew jego sumieniu - aborcja jest przerwaniem rozwijajacego sie zycia, i tego nic nie zmieni.
Przy okazji - osoby wierzace, a sprzeciwiające sie aborcji wydaja piekny dowod swojej wierze: toz zycie z natury jest niesmiertelne, po co byla smierc na krzyzu zatem?
Ale to roznica: byc zyciem, a zyc. Umiera to co zyje, a dwulistkowa tkanka nie zyje - rozwija sie do zycia dopiero.
I przypominam ze aborcja dotyczy niepozadanych ciaz - to nie ona jest zrodlem, pomijajac wskazania medyczne - a ludzka niefrasobliwosc, wiec nad tym trzeba sie skupic. Gdy nie bedzie niechcianych ciaz, temat aborcji zniknie sam.
Ale jak zwykle - łatwiej lamentowac nad rozlanym mlekiem, niz zapobiegac jego rozlewaniu się.
Mały_ kwiatku, tu gdzie mieszkam, zwiazki pozamalzenskie sa niedozwolone, wiec temat niechcianych ciąż nie istnieje. Bylam świadkiem śmierci dziewczyn, ktore truly sie lub wieszaly po zajsciu w ciaze. Jedna z nich powiesila rodzina.
I z racji zawodu asystowalam przy normalnym oczyszczaniu macicy i drog rodnych przy samoistnym poronieniu - wierz mi, nie odnalazlbys posrod skrzepow krwi tej jednej, ktora Victoria nazywa czlowiekiem. To jest fragment tkanki ludzkiej, wiec niech nikt mi nie wmawia zgody na mordowanie dzieci, bo chyba nie wie o czym mowi, albo celowo kłamie. Po co, nawet nie dociekam.
I przede wszystkim nie zgadzam sie zeby o aborcji decydowali faceci w sukienkach, ci ktorzy maja zajmowac sie nieśmiertelna dusza. Won z lapami od ciala, bo zapytam czy boja sie ze zabraknie im dzieci do gwalcenia.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 16:01
autor: Crows
victoria pisze:Crows, ale może w tym temacie, fanatyków zostawmy w spokoju :D bo fanatycy anty religijni też niezłego garba mają ....
brzydze sie fanatyzmem wszelkiej maści i piszę , jeśli ci sie nie podoba to twoja sprawa , nie będe pisał tylko o tym co ci sie podoba w zaślepionym tłumie :P

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 16:07
autor: maly_kwiatek
Ayalen,
dzięki za wyjaśnienia.
W sprawie dokonywania aborcji w sytuacji zagrożenia życia matki, zgadzam się z Tobą.
Nie inaczej uczy katolicka etyka wychowawcza.
Kto nie wierzy, zachęcam do lektury trzech tomów autorstwa ojca Jacka Woronieckiego o tym samym tytule.

Nie inaczej uczył Karol Wojtyła, wieloletni nauczyciel rzesz katolików na KUL, gdzie wykładał.

Aborcja dokonana w obronie życia matki jest strasznym nieszczęściem i traumą dla wszystkich zainteresowanych na całe dalsze życie.
Sprzedawczykowie moralności, którzy dostali się na anteny Radia Maryja, nazwali tych, którzy wcielili katolicka naukę Kościoła do polskiego prawa - aborcjonistami, którzy nie powinni spoczywać w poświęcanej ziemi. Wymieniali ich po nazwisku i domagali się linczu a co najmniej wyrzucenia z Kościoła.
Wśród tak wyrzuconych miał się znaleźć Prezydent Kaczyński Lech, który wzmiankowana ustawę, zwaną "kompromisem aborcyjnym" podpisał.

Ayalen, a Ty musisz tam siedzieć ? to jakiś straszny kraj, wracaj stamtąd do naszej dziadowskiej tuskowej Polski, jednak dającej znacznie większy margines wolności dla obywateli, niż opisujesz.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 17:51
autor: Gość
Ale ja jestem wolna, wiesz - zyc mozna wszedzie. To piekny kraj i dobrzy ludzie. Przewaznie, bo szuje zdarzaja sie wszedzie przeciez.:-)
No wiec wlasnie, mysle ze duzym nieporozumieniem jest posadzenie, ze ktos traktuje aborcje jak kichniecie. Choc zdarzaja sie i takie ewenementy, nalepszym co mozna byloby zrobic to dbac aby nikt nie chcial usuwac niechcianej ciazy, traktujac to jako wypadek przy pracy - ciaza jest najpiekniejszym okresem w zyciu kobiety, nie bez powodu zwie sie stanem blogoslawionym. I to kobiecie w tym czasie nalezy sie szacunek i dbalosc, aby mogla urodzic zdrowe, i przede wszystkim chciane, kochane dziecko. Wiec nie ma co przeginac w ktorakolwiek strone,
oczywiscie - z Victoria pokazalysmy do czego prowadza skrajnosci, a przeciez obu stronom chodzi o zycie, wiec lepiej wspólnie dbac o nie.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 20:19
autor: maly_kwiatek
Bóg Wam zapłać, miłe panie :love1:

Amen :witka:

:kwiatek:

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 20:59
autor: Abesnai
victoria pisze:Crows, ale może w tym temacie, fanatyków zostawmy w spokoju :D bo fanatycy anty religijni też niezłego garba mają ....
Abesnai pisze:...lekarz może sobie składać jaką chce. Powinien skutecznie leczyć ...
tak gwoli ścisłości, to w przypadku aborcji kogo leczy?
To jakieś zawężenie do specjalizacji jest ... ? I do jednego terminu - aborcji ?
Czy przypadkiem deklaracji wiary nie może złożyć również lekarz stomatolog, coby w spokoju sumienia zęba rwał ? :D

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 23:07
autor: victoria
Abesnai pisze:To jakieś zawężenie do specjalizacji jest ... ?
ano jest :pociesz:
DEKLARACJA WIARY

Lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej

..........................................................

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 04 cze 2014, 23:54
autor: Abesnai
No to do duxy ... a nawet nie, bo to proktolog.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 05 cze 2014, 7:57
autor: Gość
No, a teraz wyobrazmy sobie ze taka deklaracje podpisuja rowniez lekarze innych wyznan - i trafiamy do lekarza ktoremu wiara nie pozwala na transfuzje krwi, choc tylko ona moze nas uratować. I co? Przegwizdane mamy.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 05 cze 2014, 9:08
autor: victoria
Obrońcami życia są nie tylko katolicy, więc może nie gdybajmy aż tak daleko, nie ma już innych argumentów? I nie mówimy o takiej skrajności jak ratowanie życia powtórzę po raz setny.
Obrazek
http://meehanreports.com/

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 05 cze 2014, 9:44
autor: mordotymoja
Obrońcy życia :) .Niedawno czytałem fajną rzecz o średniowiecznej Francji.W czasie wojen obowiązywały zasady,ograniczenia ,zabijać można się było właściwie tylko przez trzy dni w tygodniu .W żadnym wypadku w dzień święty,w niedzielę :) .Pod Bouvines złamano tą zasadę.Obrońcy życia.Pierwsza wojna światowa ponad 30 milionów ofiar. Niestety w tym wypadku nie da się odpowiedzialności zrzucić na bezbożnych komunistów,nazistów :P .

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 05 cze 2014, 12:19
autor: Gość
Victoria - ale ratowanie zycia to jest wlasnie skrajna sytuacja, w ktorej czyjas skrajna postawa moze doprowadzic do tragedii.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 09 cze 2014, 14:22
autor: Crows

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 09 cze 2014, 16:41
autor: polliter
Tylko czekać na lekarza, Świadka Jehowy, który będzie miał mi kiedyś przeprowadzić transfuzję krwi...

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 09 cze 2014, 17:42
autor: mordotymoja
Wszędzie są pobożni ludzie,tam zapewne też .Mogą Panu profesorowi skoczyć .A jakby mu miał włosek z głowy spaść to też bardzo dobrze dla naszej sprawy ,będzie doskonały przykład na prześladowanie katolików i torturowanie ich katolickich sumień .Jak by nie patrzeć dupa z tyłu :P .

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 10 cze 2014, 7:38
autor: Gość
Szczegolnie wymowne jest to zaoferowanie pomocy w znalezieniu hospicjum. Obysmy my zdrowi byli, reszta jak tam sobie chce.
Panstwo wyznaniowe. Smutne to.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 10 cze 2014, 19:33
autor: victoria
Od 1996 mamy "klauzulę sumienia" http://pl.wikipedia.org/wiki/Klauzula_sumienia wpisaną nawet w kodeks etyki lekarskiej, dlaczego ruszyło Was to dopiero teraz, jeszcze raz zapytam, bo deklarację podpisali imiennie?

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 10 cze 2014, 19:43
autor: mordotymoja
Dlaczego?Bo to nie tak miało być.Dlatego.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 10 cze 2014, 20:07
autor: Gość
Bo moze to kolejny krok. Podziemie wylazi na światło dzienne.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 10 cze 2014, 20:48
autor: Crows
victoria pisze:, dlaczego ruszyło Was to dopiero teraz,
dlatego że zrobili to na pokaz

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 10 cze 2014, 22:36
autor: merkaba
przysięga Hipokratesa mówi o ochronie dzieci w łonie matek 4 tys lat temu jeszcze przed chrześcijaństwem

Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie.

czyli jesteśmy świadkami upadku cywilizacji europejskiej

dr mengele sumiennie wykonywał swój zawód lekarza

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 11 cze 2014, 7:35
autor: Gość
Wiesz Merkabo, powiem Ci tak: jest takie rozgraniczenie, ze wzgledu na fazy rozwoju plodu - na poronienie i porod niewczesny, a nastepnie przedwczesny. Dziecko mojej kolezanki zmarlo na dwa tygodnie przed porodem, wowczas prowokuje sie akcje porodowa. Nie wiem czy widziales porod - ale zwykle kobieta rodzi dziecko z milosci, i w imie tej milosci zniesie wiele. Bylam swiadkiem tego porodu kolezanki, przeciez ona wiedziala ze rodzi swoje martwe dziecko, bol fizyczny mozna zniesc, bywa bol o wiele dotkliwszy niz ten dotyczący ciala.
Kolezanka wyladowala w psychiatryku.
I wiesz, ze zdarzaja sie wady lub uszkodzenia plodu - nieprzypadkowo do pewnego okresu mowi sie o o plodzie, a nie dziecku - ktore uniemozliwiaja zycie tej kruszynce. Wiec jesli masz zone, ktora kochasz, i jesli Twoja zona bedac w ciazy - zrobilaby badania prenatalne, z ktorych wynikaloby ze dziecko ktore ma urodzic, moze nie doczekac porodu, lub umrzec zaraz po nim - skazalbys swoja zone na to?
Ty widziales dzieci tak ciezko obciazone wadami rozwojowymi, ze nie wiedzac ze zyja - jedynym co czuja jest cierpienie? W medycynie istnieje okreslenie" krzyku mozgowego", nie wiem czy mozna cokolwiek porownac z tym przeszywajacym bolem zamienionym w krzyk dziecka, ktoremu mozesz jedynie pomoc przetrwac, zanim umrze?
Skazalbys na to swoje dziecko? Dla spokoju swojego sumienia? Skazalbys swoja zone na dramat rodzenia martwego dziecka, skazalbys to niewinne niczemu istnienie na cierpienie, zebys Ty mogl spokojnie spac? A moglbys?
Nikt nie mowi o zabijaniu narodzonych dzieci, nikt nie ma prawa decydowac o tych ktorzy juz zyja. Ale wiesz - opiekujac sie takim dzieckiem, slyszac ten krzyk o ktorym Ci mowie - modlilam sie o to, by Bog zabral je do siebie. Nie zasluzylo na takie cierpienie.
Wiec jeszcze raz - zamiast sluchac pierol wmawianych ludziom przez swietoszkow dbajacych o swoj spokoj - zastanow sie, na co i w imie czego skazujesz innych. I jakim prawem to robisz. Bo ja uwazam to za nieludzkie, i to jest upadek czlowieka, ktory woli miec czyste raczki, nawet gdyby ktos placil za to, tonac w gownie.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 11 cze 2014, 8:27
autor: Gość
Wczoraj w relacji tv, dyrektor szpitala lekarz, a wiec czlowiek zdawaloby sie wyksztalcony i trzezwo myślący, powiedzial ze gdyby jego szpital
( tu pytanie: jaki - jego?) - wykonywal aborcje, musialby zmienic patrona, ktorym obecnie jest Święta Rodzina.
Szpital jest ponoc swietnie wyposażony, zapewne fundatorem jest rzeczona Swieta Rodzina, i ona to finansuje istnienie tej placowki - ponoc publicznej służby zdrowia.
Patrząc obiektywnie, a nie z pozycji kleczacej, Święta Rodzina składa sie z nierzadnicy mamusi, ktora puscila sie przed slubem, z tatusia pantoflarza, i leniwca synka, ktory nie dorosl do roli gospodarza, skoro nie chcialo mu sie orac, a wolal siac na ugorze. I co sie dziwic ze wyroslo, to co wyroslo?

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 11 cze 2014, 10:30
autor: Crows
merkaba pisze:jesteśmy świadkami upadku cywilizacji europejskiej
wiec powinieneś stąd spieprzać do Afryki , np do Etiopii tam sie duzo dzieci rodzi i umiera z głodu

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 11 cze 2014, 11:01
autor: maly_kwiatek
Mnie tam nic nie ruszyło.
Lekarze skrzyknęli się, pojechali na pielgrzymkę na Jasną Górę, tam podpisali deklarację o swoim wyznaniu wiary i jak to rozumieją i tyle.

Jakby inżynierowie, czy uczeni albo ezoterycy mieli taki zlot i mnie zaprosili to tez bym pojechał i podpisał.

Ja nie wiem o co to zamieszanie.
Tłumaczy mi to tylko niejaki Hamankiewicz, który chciałby na aborcji zrobić karierę polityczną.
No ale może jestem uprzedzony.

Re: Deklaracja wiary lekarzy

: 11 cze 2014, 11:02
autor: maly_kwiatek
To znaczy nie na aborcji, tylko na "walce z aborcją". Mniej więcej tak jak Senyszyn, tylko ze znakiem przeciwnym.
A ja uważam, że to jest podłe, bo te dzieciaczki są bezbronne i niewinne.